Jak szachy rozwijają mózg? Kompendium wiedzy o szachach

Jak połączyć rozrywkę z rozwojem intelektualnym? Na przykład poprzez gry planszowe. Nie jestem typem gracza i w moim życiu zagrałem może najwyżej w 20 różnych planszówek, ale jedna szczególnie mocno odcisnęła się na moim rozwoju intelektualnym.  

Planszówki często kojarzymy z brodatymi nerdami zwiedzającymi na tekturowej planszy mroczne podziemia pełne przygód. Czasem też gramy w coś mniej zajmującego przy piwie. Tymczasem grą planszową są również szachy, o których wszyscy słyszeli, ale 99% społeczeństwa nie ma pojęcia jak w to grać. 

Celem tego wpisu jest zaprezentowanie korzyści płynących z gry w szachy dla rozwoju intelektualnego, ale w kontekście realnych korzyści, które odniosłem. Artykuł skierowany jest więc zarówno do wszystkich, którzy słyszeli o dobrym wpływie szachów – przedsiębiorców, pracowników etatowych, menedżerów, jak i rodziców szukających dodatkowych możliwości rozwoju intelektualnego dla dzieci.

Jak szachy wpływają na rozwój intelektualny?

Szachy nazywane są królewską grą, bo przed wiekami grali w nie królowie i dworskie elity. Dziś szachy są pełnoprawnym sportem i uprawiają go nawet dzieci w szkole podstawowej, biorąc udział w licznych zawodach. 

Wytłumaczenie zasad szachów, z pewnością nie jest możliwe w formacie blogowego artykułu. Na tą chwilę musi Ci wystarczyć wiedza, że chodzi o zamatowanie króla przeciwnika, czyli doprowadzenie do sytuacji, w której jest atakowany i po jakimkolwiek ruchu przeciwnika król wciąż będzie atakowany. 

Ogromną zaletą szachów jest ich niepodważalny wpływ na rozwój intelektualny. Często wskazuje się, że szachy:

  • Zwiększają IQ
  • Poprawiają umiejętności arytmetyczne
  • Uczą analitycznego i krytycznego myślenia
  • Poprawiają zdolności planowania 
  • Poprawiają zdolności geometryczne

Moim zdaniem dwa ostatnie punkty są najbardziej rozwijane poprzez grę w szachy. Umiejętność przewidywania działań przeciwnika i planowania kolejnych ruchów jest kluczową umiejętnością nie tylko w królewskiej grze, ale również w codziennej pracy. 

Orientacja geometryczna, którą ćwiczymy dzięki szachom jest niemniej ważna. Dobra orientacja przestrzenna wspomaga kreatywność i często bardzo ułatwia komunikację.

W kontekście mojego rozwoju, zaryzykuję stwierdzenie, że szachy miały wpływ na moje zainteresowanie tworzeniem strategii i wyborem studiów, które umożliwiły mi zyskanie wiedzy z zakresu nadzoru właścicielskiego i budowania strategii biznesowych. 

Z pewnością szachy nauczyły mnie długoterminowego, perspektywicznego myślenia i osadzania planów w szerokim kontekście. Z drugiej strony bardzo przeciętne osiągnięcia w zawodach nauczyły mnie pokory i ostrożności. 

Jak duży był ten wpływ? Oczywiście przy mnogości wielu czynników trudno dokładnie go określić. Jestem jednak w 100% pewien, że czas spędzony przy szachownicy nie był zmarnowany i na pewno miał znaczący wpływ na moje postawy, a pośrednio nawet na konkretne decyzje. 

W tym kontekście nauka gry w szachy jest bardzo dobrą inwestycją w siebie i w rozwój intelektualny dziecka. Ważne jednak, żeby pozytywny wpływ na umysł traktować jako efekt uboczny, a nie cel sam w sobie. Szachy to hobby i sport, a nie kurs kompetencyjny. 

 Jeżeli to Cię przekonało do nauki gry, kolejna część artykułu będzie bardzo pomocna w wybraniu właściwej drogi nauki. 

W jakim wieku rozpocząć naukę gry w szachy?

Często pojawiającym się pytaniem w kontekście gry w szachy jest pytanie o optymalny wiek do nauki gry w szachy. Pomimo, że jest to skomplikowana gra warto uczyć już 4-latka, a nawet uzdolnionego 3-latka. Wiele osób w tym momencie jest zaskoczonych, ale wielu czołowych szachistów zaczynało w takim wieku

Ja zasady poznałem w wieku 5 lat, a w wieku 7 zacząłem uczęszczać na zajęcia z instruktorem. Dziś widzę, że w moim przypadku to było o wiele za późno, żeby osiągnąć oczekiwany poziom (czyli przynajmniej poziom kandydata na mistrza). Mój brat, który zaczął w wieku niespełna 5 lat w chwili obecnej może poszczycić się poziomem kategorii I++, czyli dwukrotnie potwierdził poziom kandydata na mistrza. 

Z drugiej strony znam osoby, które zaczęły grać grubo po 30-tce i osiągnęły poziom I kategorii, dlatego uważam, że na naukę gry w szachy nigdy nie jest za późno

Poziom na którym zawodnik zna już większość najważniejszych motywów umożliwiających mu równą grę z większością zawodników to okolice III lub II kategorii (ranking około 1600-1800). Powyżej tej granicy liczy się przede wszystkim unikanie błędów, zastawianie pułapek i wykorzystywanie nieznajomości przez przeciwnika zaawansowanej teorii.  

Dla wyjaśnienia dodam, że kategorie szachowe o których piszę są odzwierciedleniem siły gry zawodnika. Najniższy możliwy ranking wynosi 1000 punktów (bez kategorii), a następnie co 200 punktów uzyskuje się kategorie od V do I i dalej tytuły kandydata na mistrza (k) i mistrza krajowego (m). Po uzyskaniu rankingu 2300 punktów można uzyskiwać tytuły międzynarodowe mistrza FIDE (FM), mistrza międzynarodowego (IM) i arcymistrza (GM). 

Jak uczyć się gry w szachy?

Tutaj mam trzy rady. Po pierwsze naukę gry w szachy warto zacząć od lekcji w klubie lub prywatnie z instruktorem. Doświadczony trener w ciągu kilku(nastu) lekcji jest w stanie przekazać najważniejsze zasady i podstawy teorii potrzebne do nauki przez praktykę, czyli grę. 

Po drugie warto zacząć naukę od końca, czyli nie od otwarć, a nawet nie od ruchu figur, tylko najprostszych schematów matowania. W ten sposób szybko poznasz cel gry, a wraz z wprowadzaniem kolejnych elementów zrozumiesz jak dojść do momentu, w którym będziesz mógł go zrealizować. 

Trzecia rada to nauka gry w szachy przez praktykę. Po nauczeniu się pewnych schematów najlepszym sposobem jest na ich utrwalenie jest rozegranie setek partii i testowanie różnych odstępstw od schematu. Ważne jest, żeby z każdej partii wyciągać wnioski i za wszelką cenę unikać popełnionych błędów. 

Gdzie można grać w szachy?

Są trzy sprawdzone miejsca do gry w szachy: kluby, turnieje i internet.

Klubów szachowych nie brakuje i bez problemu znajdziesz go w każdym większym mieście powiatowym. W całym kraju jest 420 klubów szachowych i niezliczona ilość kółek szachowych (głównie dla dzieci), które nie są zrzeszone w Polskim Związku Szachowym. Kluby zazwyczaj są miejscem gdzie można pograć z innymi zawodnikami i wziąć udział w zajęciach teoretycznych na różnym poziomie. 

Listę klubów szachowych znajdziesz w centralnym rejestrze PZSzach

Gdy już opanujesz podstawy i zaczniesz wygrywać pierwsze partie możesz spróbować swoich sił na turnieju szachowym. Turnieje rozgrywane są w różnym tempie, ale na początek warto sprawdzić się w szachach szybkich (15 min na zawodnika) lub błyskawicznych (zwykle 5 min na zawodnika). Takie turnieje trwają kilka godzin i są rozgrywany w ciągu jednego dnia.   

Informacje o rozgrywanych turniejach znajdziesz na stronie ChessMenager lub Chess Arbiter. 

W szachy można grać również przez internet. Najpopularniejszym rodzimym serwisem jest kurnik, natomiast od ponad roku gram wyłącznie na chess.com. Zaletą tego drugiego serwisu jest codzienna dawka zadań dostosowanych do poziomu zawodnika. 

Darmowe konto umożliwia nielimitowaną liczbę partii i możliwość rozwiązania codziennie 5 zadań szachowych oraz rozegranie jednego wyzwania z zadaniami na czas. W sam raz, żeby poćwiczyć, ale nie zatracić się na pół dnia lub co gorsza zarwać nocki. Dodatkowo każdą partię można przeanalizować z komputerem, który oceni jakość wykonywanych ruchów. 

Zestaw szachowy do domu – idealny pomysł na prezent dla szachisty

Do gry w szachy w domu przede wszystkim trzeba mieć szachownicę, bierki i zegar. Ostatni element może dziwić, ale brak ograniczeń czasowych może rozciągnąć partię w nieskończoność, a po drugie brak presji czasowej nie ćwiczy tak dobrze umysłu. 

Poniżej znajdziesz linki do poszczególnych elementów zestawu. Do zestawienia wybrałem najbardziej standardowe elementy, z którymi spotkasz się w klubach i na turniejach. To świetny pomysł na prezent dla młodego (i nie tylko) szachisty, który chce ćwiczyć i grać w domu.

Szachownice: 

Szachownica tekturowa – najprostsza szachownica, używana w większości polskich klubów. Kosztuje 15 zł, ale jest dość trwała.

Szachownica drewniana mahoniowa – bardzo trwały i elegancki sprzęt, często używany na zawodach wyższej rangi. Ciekawy wybór również do użytku w domu, a już na pewno nadaje się na prezent dla zapalonego szachisty. Model z linku kosztuje 84,90.

Figury szachowe

Stauton nr 5 – w zasadzie jedyny sensowny wybór. Stauton nr 5 to figury szachowe używane w klubach i na turniejach. Nr 5 oznacza rozmiar, który jest najbardziej standardowym rozmiarem bierek.

Figury plastikowe nr 6 – tańszą alternatywą dla figur drewnianych są bierki plastikowe. Spełniają swoje zadanie, ale trochę gryzą się z wskazanymi wyżej szachownicami.

Zegary szachowe

Zegar Szachowy DGT 1002 – obecnie jeden z dwóch najtańszych zegarów na rynku (kosztuje 82zł). Od nieco tańszego DGT1001 różni się możliwością gry z dodawanym czasem. Dobra opcja dla początkujących.

DGT 2010 – Zegar oferujący pełnię możliwości turniejowych (np. grę z dodawanym czasem + dodatkowe 40 minut po wykonaniu 40 posunięć). Ten sprzęt jest już ponad 2 razy droższy (179zł), ale jest naprawdę wygodny.

DGT 3000 – Wersja dla osób, które mają zasobny portfel (cena od 240zł). Zaletą tego zegara w stosunku do DGT 2010 jest możliwość podłączenia pod elektroniczną szachownicę i właściwie tylko wtedy warto go kupić.

Na rynku są jeszcze zegary analogowe, ale obecnie zegary elektroniczne stały się tańsze i uważam, że zakup zegara analogowego ma sens wyłącznie w celach kolekcjonerskich. Używane modele są często rozregulowane i wymagają napraw, a nowe to koszt zbliżony do zakupu DGT 2010 lub DGT 3000.

Zestawy szachowe

Szachownica tekturowa z bierkami nr 5 typu Stauton – najbardziej standardowy i stosunkowo tani zestaw szachowy. W większości klubów gra się właśnie na takim sprzęcie. Koszt zestawu do 75zł.

Szachy - zestaw turniejowy
Tak mniej więcej wygląda zestaw na przeciętnym turnieju szachowym.

Polecane książki szachowe

Dla całkowicie początkujących polecam 2 pozycje. Po przerobieniu pierwszej książki (a właściwie serii) będziesz wiedział co robić dalej.

Szachy dla dzieci część 1. – Po całkowitym wycofaniu „Programu szkolenia szachistów na IV kategorię szachową” książka Mirosławy Litmanowicz wydaje się najlepszym wyborem, dla dzieci i nie tylko. Mnie również uczono z tej książki i jej kolejnych części II, III i już nieco poważniejsza część IV.

5334 Chess Problems, Combinations and Games – zbiór zadań ceniony przez wielu szachistów. Autorem zbioru jest wybitny pedagog Laszlo Polgar, ojciec słynnych sióstr Polgar, które dzięki “zaprogramowaniu” przez ojca ich rozwoju stały się czołowymi światowymi zawodniczkami – jednymi z najwybitniejszych w historii. Pewien doświadczony trener powiedział kiedyś, że konsekwentne przerobienie wszystkich zadań prowadzi do siły gry na poziomie mistrza międzynarodowego. Niestety nigdy nie udało mi się przerobić ich wszystkich. 

Popularne mity na temat wpływu szachów

Pomimo wielu korzyści jakie daje gra w szachy często przecenia się ich wpływ na rozmaite sfery życia. Najczęściej powielane mity to:

Szachiści lepiej radzą sobie z matematyką. Bzdura. Większa sprawność geometryczna, czy nawet arytmetyczna nie przekłada się w prosty sposób na pojmowanie matematyki. Wśród szachistów wielu nie radzi sobie z matematyką. Nawet jeżeli statystycznie pewne predyspozycje sie ujawniają to bez zapału do matematyki i dobrych nauczycieli, szachy nie pomogą w znaczący sposób w zdaniu matury czy studiach na politechnice. 

Szachiści władają językami. Nie zauważyłem takiej zależności. Źródłem tego mitu jest niezrozumienie statystyk. To, że osoby grające w szachy przejawiają większe predyspozycje językowe nie oznacza automatycznie, że wszyscy są poliglotami. Statystyczny szachista powinien mieć niewielki handicap podczas nauki języków, ale to w jaki sposób go wykorzysta i czy rzeczywiście dana osoba go posiada to zupełnie inna kwestia. 

Szachy to męski sport. Tak samo jak bieganie czy rzut młotem. Masa kobiet gra w szachy, a to, że ich wyniki są o jakieś 7-10% słabsze od mężczyzn jest barierą czysto biologiczną wynikająca z różnic w aktywności poszczególnych części mózgów kobiet i mężczyzn. 

Z drugiej strony jest to jedna z niewielu dyscyplin, w których zawody rozgrywane są w kategoriach open i na poziomie amatorskim i pół-zawodowym kobiety walczą na równi z mężczyznami

Podsumowanie

Uznaję za mój mały osobisty sukces fakt, że choć trochę zainteresowałem Cię tematem, i że doczytałeś do tego momentu. Szachy mogą być świetną alternatywą dla kolejnej książki o rozwoju osobistym, a jeśli wciągną Cię na tyle mocno, żeby rozegrać przynajmniej 500 partii, to z pewnością wyciągniesz z nich więcej niż z kolejnej wyświechtanej formułki o pozytywnym nastawieniu do życia. 

Chcę jednak, żebyś zapamiętał bardzo uważnie, że gra w szachy ma sprawiać przyjemność, a nie stanowić kolejny element “rozwoju osobistego”. Jeśli obudzisz w sobie pasję, z pewnością będziesz mógł usunąć cudzysłów. W przeciwnym razie z rozwoju będa nici. 

Szachy nie są uniwersalnym wytrychem, który wprowadzi Cię w świat wielkiego biznesu. To hobby, które ma pozytywne efekty uboczne.

ODBIERZ BEZPŁATNE ARKUSZE!

Dołącz do grona subskrybentów tego newslettera i odbierz bezpłatne arkusze, które pomogą Ci zapanować na domowym budżetem!

2 comments add your comment

  1. Szachy – uwielbiam! Wszystko zaczęło się od grania z dziadkiem i tatą, wiadomo, proste ruchy i bardziej tak naprawdę zabawa niż poważna gra. Ale podstawy już można było załapać. Później na tyle mi się spodobało, że zacząłem z czasopism szachowych i internetu (np. filmy instruktażowe) czerpać coraz większą wiedzę. Uczyłem się różnych otwarć i strategii, śledziłem turnieje najlepszych szachistów i analizowałem (lub właściwiej rzecz ujmując starałem się zrozumieć) ich partie. Mega ciekawe hobby, dające dużo satysfakcji, żyłkę rywalizacji i stawiające wiele wyzwań. Na dzień dzisiejszy posiadam III kategorię, dążę nieustannie do wymarzonej II. Doświadczenie turniejowe też posiadam i czekam tylko na kolejne okazje, by znów móc usiąść do szachownicy. Pozdrowienia dla wszystkich miłośników szachów :-).

  2. Tu Aga, właśnie zaczynam naukę, dostałam szachownicę na urodziny kilka lat temu… Najpierw chciałam się nauczyć grać w szachy by zrobić niespodziankę mojemu partnerowi, który umie grać ale jak zaczęłam naukę to po 3 dniach….. musiałam przed snem jeszcze jedną partie zagrac😊😊😊. Uczę się z chess. com, polecam,wszystko jest wytłumaczone w prosty i przystępny sposób, są ćwiczenia, można próbować zagrać z komputerem nawet jak się dopiero zaczyna. Pozdrawiam, Agnieszka

Leave a Comment